fbpx

Poszukiwanie mieszkań – 3 nadchodzące zmiany

poszukiwanie mieszkan

Rynek nieruchomości ciągle się zmienia, a wraz z nim preferencje dotyczące wyboru mieszkania. Sposób życia w mieście wielu osób choćby dekadę temu różni się od obecnych zapatrywań. Lokal, który 10 czy 20 lat temu był obiektem pożądań wielu rodzin dziś może okazać się trudny w sprzedaży ze względu na małe zainteresowanie. Zmiany preferencji Polaków przede wszystkim wynikają z dwóch czynników: wzrostu poziomu życia i adaptowaniu trendów płynących z Zachodu. Mieszkańców Polski nie tylko już stać na innowacyjne, energooszczędne i ekologiczne rozwiązania, ale także w coraz większym stopniu stylem życia upodobniają się do mieszkańców zachodniej Europy. Poniżej przedstawimy 3 zmiany preferencji Polaków w poszukiwaniu mieszkań, które mogą okazać się stałym trendem.

1. Coraz mniejsza rola dostępu do komunikacji
Jeszcze do niedawna mieszkanie w dzielnicy oddalonej od centrum miasta mogło okazać się sporym problemem. Często obrzeża miast były źle skomunikowane, transport publiczny, który był jedyną rozsądną formą przemieszczania się, kursował rzadko. Przez co spóźnienie się na autobus oznaczało kilkudziesięciominutowy spacer do innej części miasta. Stąd też ważną zaletą danej nieruchomości było jej położenie blisko przystanku tramwajowego czy autobusowego.

poszukiwanie mieszkan 1
Kryterium dostępu do komunikacji publicznej, choć traci na wartości, nadal jest ważne m.in. dla szukających wynajmu studentów.

Obecnie większość miast w Polsce problem słabej komunikacji miejskiej ma rozwiązany, a do tego zachodzą zmiany związane m. in. z ekologią. Władze wielu miast starają się “wyprzeć” samochody spalinowe ze swoich centrów, większe miasta w kraju już umożliwiają wjazd do centrum tylko samochodom elektrycznym. Zmiana zachodzi również w społeczeństwie, które nie chce spędzać nawet kilku godzin dziennie stojąc w korkach do i z pracy. Coraz popularniejszą alternatywą staje się nie tyle autobus miejski czy tramwaj, co rower, elektryczna hulajnoga. Co do autobusu miejskiego, podziela on słabość samochodów- często nie posiada oddzielnego pasa ruchu, przez co również jest skazany na długie stanie w korkach. Obecnie dużą popularnością cieszą się rowery elektryczne, przez co droga do pracy nawet z odległej dzielnicy nie będzie męcząca i więcej osób skorzysta z tego sposobu. Kolejnym czynnikiem, jako echo pandemii, jest wzrost liczby osób stawiających na aktywność- przez co coraz więcej osób drogę do pracy pokonuje pieszą bądź rowerem.
Na coraz rzadsze poszukiwanie mieszkania pod kątem dostępu do komunikacji miejskiej wpływ również ma zmiana zachodząca na rynku w pracy. Wiele osób po lockdownach pozostało na pracy zdalnej, stąd też nie muszą codziennie korzystać z samochodu czy komunikacji miejskiej.

Wszystkie powyższe czynniki przedstawiają zasadniczą zmianę w trybie życia mieszkańców miasta. Z troski o własne zdrowie, środowisko czy czas rezygnujemy z samochodów i komunikacji publicznej. W rezultacie kryterium bliskości do przystanku czy dworca nie jest już tak ważne i popularne przy poszukiwaniu mieszkania jak przed laty. Na pierwszym plan, przed dostęp do publicznej komunikacji, wsuwają się inne kryteria.

2. Bliżej natury

poszukiwanie mieszkan 2
Dostęp do terenów zielonych wciąż jest w miastach towarem deficytowym, stąd też duże zainteresowanie mieszkaniami blisko natury.

Wpływ pandemii i lockdownów na rynek nieruchomości został opisany praktycznie z każdej strony. Podstawowym wnioskiem jest wzrost zainteresowania mieszkaniami z dostępem do balkonu, ogródka, które oferują przynajmniej minimalny kontakt z naturą. Ciasne, głośne i duszne centra miast nie kuszą już tak mocno, jak wcześniej, a wysokie ceny i powszechnie krytykowane zjawisko tzw. patodewelopweki dodatkowo zniechęcają do mieszkania w środku metropolii. Czas przymusowego zamknięcia i związana z tym konieczność przebywania w domu całymi dniami uświadomiła wielu osobom negatywne aspekty szybkiego rozwoju dużych miast. Brak terenów zielonych, miejski hałas czy duże zakorkowanie ulic stały się dla mieszkańców uciążliwe, przez co coraz więcej osób poszukuje mieszkań nieco dalej od centrum, ale posiadających dostęp do parków, lasu czy trawnika. Dużym zainteresowaniem cieszą się osiedla z terenami zielonymi, zlokalizowane niedaleko parku czy lasu lub posiadające w ofercie mieszkania z dostępem do ogrodu. Na Zachodzie powszechną praktyką stało się ponowne wprowadzanie zieleni do przestrzeni miejskiej. Trend ten powoli pojawia się również w polskich miastach. Coraz większe zainteresowanie dostępem do zieleni w poszukiwaniu mieszkania może zmienić oblicze miast “zalanych” betonem w bardziej przyjazny człowiekowi i środowisku.

3. Małe, ale funkcjonalne

poszukiwanie mieszkan 3
Obecnie od powierzchni mieszkania ważniejsza jest funkcjonalność, energooszczędność czy wygoda.

Czas pandemii zachęcał poszukujących mieszkanie do rozejrzenia się za nieco większym metrażem, ze względu na choćby konieczność pracy w domu i potrzebę stworzenia “biura” w domu. Przeważającą jednak tendencją jest poszukiwanie coraz mniejszych mieszkań. Podstawowym wyznacznikiem statusu materialnego jest nie tyle powierzchnia, co funkcjonalność, jakość wykończenia i lokalizacja. Polacy coraz bardziej pragną mieszkań funkcjonalnych i przestronnych, pozwalających się urządzić na niewielkim metrażu, unikając “zagracenia” mieszkania. Kolejnym kryterium jest energooszczędność mieszkań, przejawiająca się m.in. w poszukiwaniu mieszkań o dobrej izolacji termicznej. Jak najmniejsza utrata ciepła, szczególnie w kontekście rosnących cen energii, jest w tym wypadku jednym z podstawowych kryteriów szukania własnego kąta. Z dobrą izolacją termiczną wiąże się dobra izolacja akustyczna. Dzisiejszy świat dostarcza nadmiar bodźców, miejski hałas to nie tylko coś, co może irytować, ale także czynnik stresogenny mający wpływ na nasze zdrowie. W związku z tym zamiast lokali o grubych, zabierających metraż ścianach poszukuje się mieszkań o cieńszych ścianach, ale równie dobrze, jeśli nie lepiej wyciszonych i docieplonych.

Wzrost zainteresowania mieszkaniami niewielkimi, jedno- i dwupokojowymi wynika również ze zmian zachodzących w społeczeństwie. Społeczeństwo jest silnie zindywidualizowane, staje się coraz bardziej zatomizowane, odizolowane od pozostałych jednostek. Wiele osób nie potrzebuje żyć w większej wspólnocie, wiele osób opuszcza dom rodzinny, byle tylko żyć na własną rękę. Dodatkowo niechęć do posiadania większej liczby potomstwa powoduje, że dzisiejszym Polakom po prostu nie trzeba dużych mieszkań, a za cenę metrażu wolą wygodę i funkcjonalność własnego “m”.

Dołącz do dyskusji

1 × dwa =

Porównaj oferty

Porównaj